Wstęp
Dowiadujemy się z niego skąd wzięło się imię misia. Krzyś miał kiedyś łabędzia o imieniu Puchatek. Chłopiec uwielbia niedźwiedzie. Odwiedza jednego, o imieniu Kubuś, w ogrodzie zoologicznym.
Rozdział 1, w którym poznajemy się z Kubusiem Puchatkiem i pszczołami, i tu zaczyna się opowiadanie.
Zanim zaczęło się właściwe opowiadanie, poznajemy Krzysia i jego maskotkę, Kubusia Puchatka, który lubi słuchać opowieści o sobie samym.
Wszystko zaczęło się nie dalej niż w zeszły piątek. Kubuś Puchatek mieszka w Stumilowym Lesie, a jego dom znajduje się pod dębem. Kiedy bohater przechadza się po lesie, nagle słyszy bzyczenie. To znak, że w pobliżu są pszczoły, a to oznacza, że bohater może liczyć na odrobinę miodu. Postanawia wspiąć się na drzewo, wesoło mrucząc. Gałąź jednak pęka, a miś ląduje w krzakach. Wpada jednak na pewien pomysł. Chce unieść się, trzymając niebieski balonik. Prosi o pomoc swojego najlepszego przyjaciela – Krzysia. Chłopiec ma mu pożyczyć balon i stać pod dębem z parasolem. Dzięki temu pszczoły mają pomyśleć, że balonik to niebieska chmurka. Puchatek liczy na to, że dzięki temu uniknie użądlenia. Kiedy jednak bohater znalazł się na wysokości ula, wyleciały z niego pszczoły, więc Puchatek chciał jak najszybciej znaleźć się z powrotem na ziemi. Nie wiedział jednak, jak to zrobić. Pomógł mu Krzyś, który strzelił w kierunku balonika z fuzji (broni myśliwskiej) i misiowi udało się bezpiecznie wylądować na ziemi.
Rozdział 2, w którym Puchatek idzie z wizytą i wpada w potrzask
Kubuś Puchatek spaceruje po lesie, nucąc mruczankę, którą stworzył rankiem. Miś wie, że zbliża się pora drugiego śniadania. Postanawia odwiedzić Królika, licząc, że ten poczęstuje go miodem. Bohater z trudem przeciska się przez otwór prowadzący do norki. Królik faktycznie wyjmuje marmoladę i miód. Po tym smacznym posiłku miś żegna się z przyjacielem, lecz okazuje się, że utknął. Przednia część ciała Puchatka wystaje na zewnątrz norki, a tylna wewnątrz. Królik wzywa na pomoc Krzysia, który bezskutecznie próbuje wydostać przyjaciela. W końcu stwierdza, że miś jest za gruby i musi schudnąć. Puchatek, zgodnie z zaleceniem Krzysia, nie je nic przez tydzień. Chłopiec przychodzi go odwiedzać i czyta mu książki, by Puchatek się nie nudził. Za to praktyczny Królik, wykorzystuje przez ten czas tylne łapy misia jako wieszaki. W końcu po tygodniowej głodówce Krzyś wraz z innymi mieszkańcami Stumilowego Lasu, wyciąga Kubusia Puchatka. Miś dziękuje za pomoc i odchodzi, mrucząc swoją mruczankę.
Rozdział 3, w którym Puchatek z Prosiaczkiem tropią zwierzynę i o mało nie łapią łasicy
Kolejny przyjaciel Kubusia Puchatka, Prosiaczek mieszka w starym buku. Drzewo rośnie w samym centrum Stumilowego Lasu. Pewnego razu, gdy Prosiaczek odśnieża teren wokół swojego domu, spostrzega Kubusia Puchatka. Bohater mówi do siebie i chodzi w kółko. Zdziwiony prosiaczek pyta przyjaciela co robi. Miś pokazuje łapką ślady i wyjaśnia przyjacielowi, że tropi, ale nie doprecyzował kogo lub co. W końcu wyjaśnia, że chodzi o zwierzę, które najwyraźniej ma towarzystwo. Nie wie jednak do kogo należą ślady na śniegu. Puchatek trochę się boi. Misiowi zależy, żeby Prosiaczek mu towarzyszył. Bohaterowie przypuszczają, że są na tropie dwóch łasic. Nie są jednak pewni, bo żaden z nich wcześniej nie widział tego zwierzęcia. Nagle zauważają na śniegu kolejne, zupełnie inne ślady. Domyślają się, że do pary dołączyło trzecie zwierzę. Bohaterowie obawiają się, że zwierzęta je zaatakują. Kubuś Puchatek marzy, by w tym momencie mieć obok siebie Krzysia, a Prosiaczek, oznajmia, że wraca do domu, udając, że ma do zrobienia coś ważnego. Okazuje, że Krzyś od dłuższego czasu obserwuje swoich przyjaciół. Uradowany Prosiaczek, widząc chłopca, wreszcie przestaje się bać i wraca do domu. Krzyś wyjaśnia natomiast Puchatkowi, że dziwnych śladów nie zostawia dzika zwierzyna, lecz on sami. Okazuje się bowiem, że Prosiaczek i Kubuś Puchatek przez cały czas chodzili wokół zagajnika. Miś rozumie jak bardzo się pomylił. Postanawia zatem wrócić do siebie na „małe co nieco”.